W sercu dostaniesz odpowiedź

Czas, który został TERAZ dany Ludzkości niesie ogromny potencjał. Zarówno dla każdej indywidualnej Istoty ludzkiej, jej osobistej ewolucji, jak i globalnie: dla całej ludzkości i świata (Wszechświata). Wszystko dzieje się po coś.

To czas ogromnych szans, zmian i transformacji. Od każdego człowieka, każdej pełnowymiarowej Istoty Ludzkiej zależy, co zrobi z danym jej TERAZ czasem i doświadczeniem TYCH dni czy miesięcy (sam proces ewolucji Ziemi rozpoczął się już wiele lat temu). Decyzja każdego z nas – jak kropla wody – ma szansę dać życie i zasilić energetyczne Oceany na naszej Ziemi. Mamy wybór: możemy dokładać cenną kroplę naszego Istnienia do oceanu lęku, chaosu czy poczucia zagrożenia lub – poszerzając swoją świadomość i w pełnym odczuwaniu decyzji podjętej z poziomu serca – zacząć współtworzyć Ocean Miłości i Światła. Dla dobra swojego, Ludzkości i Matki Ziemi.

Każdy człowiek (niezależnie od poziomu świadomości) prędzej czy później staje przed tym dylematem. Pytania, jakie mogą się wówczas pojawiać, będą ściśle odpowiadać indywidualnemu poziomowi samoświadomości, postrzegania siebie oraz rozumienia dziejących się procesów. Każdy (s)formułuje te pytania w inny sposób, dostosowany do jego aktualnego stanu rozumienia rzeczy.

Jakkolwiek jednak będą brzmieć te pytania – sam proces do najprostszych nie należy. W minimalnym choć stopniu wymagać będzie on od nas dokonania aktu samowejrzenia, odbycia uczciwej autorefleksji, a na wyższym poziomie: chęci dotarcia do esencji swojej Istoty, próby zrozumienia sensu naszej ziemskiej drogi i spojrzenia na siebie – wielowymiarową Istotę duchową, która tu na Ziemi otrzymała fizyczne przebranie – w sposób maksymalnie oczyszczony z wszelkich wpływów szeroko pojętej cywilizacji.

A jak tu się oderwać od wpływów, filtrów i przekonań, w jakie uposażani byliśmy przez większość lat swojego ziemskiego doświadczenia?! Jak odrzucić wszystkie „prawdy” z niezwykłą starannością przekazywane nam od najmłodszych lat?! To trudny proces, często wręcz bolesny.

Pozbawieni już złudzeń dotyczących iluzoryczności doświadczanego przez nas tzw. świata zewnętrznego (w tym również siebie) stajemy oto czyści i nadzy. Rodzimy się na nowo. Niektórzy powiedzą: przebudzamy się. Po długiej i często bolesnej wędrówce przez kanały życiowego doświadczenia rodzimy się ponownie, ale już jako pełnowymiarowe Istoty ludzkie, świadome swojego boskiego rodowodu, bogatsze o inną, pełniejszą perspektywę.

Zaczynamy dostrzegać, jakie miejsce i rolę w naszym życiu, a właściwie: wędrówce i wzrastaniu Duszy obleczonej w ziemskie ciało, pełni cicha przestrzeń serca. Umysł: zagubiony w tysiącach opinii, teorii i niekończących się analiz, musiał w końcu abdykować. Nie miał już wyjścia.

Przestrzeń serca. Cisza tego miejsca. Tam znajdziesz odpowiedź. Potwierdzenie. I absolutną pewność, że zmierzasz we właściwym kierunku.

I spotkasz tam Duszę, która tylko czeka na Twoją gotowość. I Twoje pełne oddanie. Dusza Cię poprowadzi. Nadchodzi przyszłość: czas Dusz.

P. S. Na moje pytanie o to, w jaki sposób mam się przekonywać co do słuszności dokonywanych przeze mnie wyborów czy kierunku podejmowanej drogi życia Dusza odpowiedziała: „To będzie cisza. I wielka pewność w tej ciszy”. Więc na co czekać?!

Dobrego dnia. Kasia

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: