Co zasilasz swoją cenną energią, Ukochany Człowieku

Wszystko, co manifestuje się w świecie materialnym wpierw kształtowane jest na planie energetycznym.

Świat ziemski, fizyczny, ten namacalny realizuje z najdokładniejszą wprost precyzją Mistrzowskiego Architekta całą tkankę energetyczną, jaka koncentruje się w przestrzeni Ziemi i wokół Niej.

Tkanka energetyczna Ludzkości i Ziemi

Czym jest ta tkanka energetyczna? Ogromnym polem energoinformacyjnym, w którym to zapisane zostają wszelkie działania, ruchy, decyzje podejmowane zarówno przez każdego człowieka, jak i ogół Ludzkości wraz z tym wszystkim, co rozgrywa się we wnętrzu każdego z nas (myśli, stany, emocje, przekonania, wierzenia itd. – cała tzw. warstwa mentalna) ze stanem świadomości kolektywu włącznie.

To więc takie Potężne Lustro – Zbiór – Zapis tego wszystkiego, co rozgrywa się zarówno na planie jednostki, jak i kolektywu.

Ta Wielka Księga zapisów energoinformacyjnych działa jak taki wielofunkcyjny komputernarząd Wszechświata: zbiera i gromadzi, odnotowuje, przepuszcza, przetwarza, oddaje, zasila, wysyła, by w końcu to, co otrzymała sobie znanym sposobem, kodem i kanałem – tętnicą doprowadzić do matrycy Ziemi i zmaterializować się w Jej gęstości i warunkach.

Warto mieć również na uwadze, że ta precyzyjna i inteligentna w najwyższym stopniu Księga – Komputer podlega znacznie większym prawom Wszechświata, co przejawia się w poszanowaniu, podporządkowaniu i realizowaniu jeszcze większych dążeń. Krótko mówiąc: jesteśmy częścią Czegoś znacznie od nas Większego i Potężniejszego. Ale Wszystko Co Jest organizuje wyłącznie Miłość i Boski Porządek.

Wraz z bezcennym darem życia otrzymaliśmy dar wolnej woli. Otrzymaliśmy Duszę, która nas prowadzi i odczuwającą Przestrzeń Serca. Jesteśmy więc Istotami wielowymiarowymi, których funkcjonowanie objawia się nie tylko na planie fizycznym, ale również na tzw. planach subtelnych. Jesteśmy czystą energią zmaterializowaną na chwilę tu w nasze ziemskie, fizyczne, gęste ciało. Jesteśmy więc kimś/czymś znacznie większym, wspanialszym (choć ciało fizyczne jest cudem samym w sobie) niż moglibyśmy uważać.

Pamięć o tym, kim jesteśmy

Cały rozwój tzw. cywilizacji doprowadził nas do zapomnienia o tym, kim naprawdę jesteśmy, skąd pochodzimy, jaki mamy potencjał i jakie jest nasze ostateczne powołanie – cel.

Zapomnieliśmy o tym, że jesteśmy ucieleśnieniem Boskiego promienia tu na Ziemi.

Zapomnieliśmy o tym, że jesteśmy w pełni godnymi i całościowymi Istotami, których każda cząstka jest ważna i piękna.

Zapomnieliśmy o tym, że nie potrzebujemy pośredników w doświadczaniu Boga, bo jesteśmy Jego nieodłączną częścią i blaskiem tu na Ziemi i możemy doświadczać Go w każdej sekundzie życia w samych sobie.

Zapomnieliśmy o tym, że mamy dostęp do Wszystkiego Co Jest, bo to wszystko jest w nas.

Jesteśmy pytaniem i odpowiedzią.

Częścią i Całością.

Ziemią i Niebem.

Ziemia – choć zanurzona w tej gęstej materii – przechowywała dla nas pamięć o tym wszystkim, kim naprawdę jesteśmy. Każde ziarno piasku, każdy kamień, liść na drzewie, ptaków śpiew, powiew wiatru, kropla deszczu, zachód słońca: wszystko to wie i pamięta o tym, skąd pochodzimy. To dlatego właśnie tak dobrze nam i kojąco w objęciach Natury. Ma ona kod dostępu do pamięci o naszym boskim rodowodzie. W końcu ona pierwsza nas powitała i przygarnęła z Miłością.

Ale jest coś jeszcze: pamięć o naszym pochodzeniu leży w Przestrzeni Serca każdego z nas. Pulsują one razem z sercem Matki Gai i Sercem całego Wszechświata.

Skoro już mamy dostęp do całej zapisanej w nas wiedzy o nas jako Istotach Wielowymiarowych, możemy z rozwagą i pokojem Mędrca oraz obejmującym polem – rozpoznaniem odczuwającego i rozumiejącego czuciem Serca ujrzeć obraz tzw. rzeczywistości w znacznie szerszej perspektywie.

Już nie tyle jako uczestnik, ile raczej jako Mędrzec – Widz, a nawet szerzej: jako jej TwórcaKreator. Sami tworzymy nasz świat. Energia, jaką generujemy/ tworzymy/wysyłamy poprzez każdy akt wszelkich naszych działań zamanifestuje się w naszej przestrzeni zarówno osobistej, jak i kolektywu. Bo wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni.

Dlatego w tym arcyważnym czasie PRZEJŚCIA/ EWOLUCJI zwracajmy baczną uwagę na to, co chcemy zasilać/wzmacniać energią swojej uwagi, zaangażowania i wszelkich podejmowanych kroków.

Nie o zaprzeczanie tu chodzi, nie o udawanie, że nic się nie stało, nie o odcinanie się od tzw. trudnych emocji w nas (które informują nam o potrzebie skierowania nań swojej nieoceniającej uwagi i troski), nie o dalsze podtrzymywanie siebie i Ludzkości w fałszywych programach, krzywdzących systemach, wierzeniach czy przekonaniach itd. Absolutnie nie.

Prawda musi się ukazać. Stare, znoszone, krępujące Ludzkość płaszcze, utrzymujące nas w zapomnieniu o naszym rodowodzie i przeznaczeniu muszą zostać zrzucone! Wszystko musi się oczyścić. I to już się dzieje! Cały znany nam do tej pory świat rozpada się na naszych oczach. Proces trwa. I tak ma być. Jesteśmy częścią większego planu.

Zamiast patrzeć na jedną z odsłon, będąc w samym centrum zewnętrznego świata, spójrz na CAŁOŚĆ, będąc w samym centrum siebie.

To perspektywa potrafiąca objąć sprawy w znacznie szerszy i pełniejszy sposób.

Bez uwikłania. W totalnej wolności. I tylko w Miłości.

Świadomość energii w sobie. Oddech. Zakotwiczenie w swym rozumiejącym Sercu. I za rękę z Duszą w dalszą drogę. Ona dobrze wie, dokąd ma nas prowadzić.

Idziemy po nowy Świat. Tworzymy go właśnie TERAZ. Każdy sam w Przestrzeni swojego Serca. A jednak wszyscy razem ponad różnicami i podziałami. Wszyscy pragniemy tego samego: szczęśliwego i pełnego Miłości życia na naszej planecie. To pragnienie zakotwiczone w naszych Sercach: taka Boska iskra przeznaczenia do Miłości zapisana w każdym z nas.

Oczyszczenie, uzdrowienie i integracja wszystkich Cząstek nas w Jedną, Piękną i Spójną Całość. Jesteśmy Istotami Wielowymiarowymi.

Niech ten Nowy Świat będzie miejscem pełnym Miłości, uznania i szacunku dla każdej Istoty. Niech wielka próba, jaką obecnie przechodzimy, wyniesie nas do wyższej Świadomości o tym, kim naprawdę jesteśmy.

Dziś bądź przy sobie jak nigdy wcześniej. Bo to również czas wielkich wewnętrznych procesów na poziomie każdej jednostki.

Z Miłością do Ciebie, ukochany Człowieku.

Kasia

P.S. Zmieniłam tytuł tego wpisu. Z poprzednim ogromnie się męczyłam przez cały dzień i noc. Energetyczna dysharmonia. Czuła obserwacja i świadomość siebie znów okazały się bezcenne.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: