Przestrzeń Serca – jak się w niej osadzić? 🕊

Przestrzeń Serca to Duchowa, najświętsza Przestrzeń podarowana nam od samego Stwórcy/Źródła w pełnym Miłości akcie naszego Stworzenia. Przez akt Miłości rozumiem tchnienie w nasze fizyczne Ciało Boskich Pierwiastków = Iskier = Światłości, jakimi są m.in. Duchowa Przestrzeń naszego Serca oraz nasza Dusza: nasz osobisty, oddany nam Przewodnik po wszystkich poziomach i wymiarach naszego Istnienia, doświadczanych w każdym miejscu, czasie i przestrzeni nieskończonego Wszechświata.

Nasze fizyczne ciało to zaledwie niewielka część naszego wielowymiarowego, nieskończonego i Boskiego w swej esencji Istnienia. Poczuj jak nieskończoną, potężną i wspaniałą Istotą jesteś. Poczuj swoje wewnętrzne Piękno. Piękno i Blask samego Boga/Stwórcy/Źródła w Tobie. Powstałeś na Jego Podobieństwo i Wzór. Istniejesz dzięki Stwórcy/Źródłu. Ale tak jak i Człowiek potrzebuje odkryć Boga w sobie, tak i Bóg potrzebuje odkrywać siebie w człowieku. Jesteśmy Jednością.

W czasie Przejścia

Temat (Duchowej) Przestrzeni Serca staje się coraz bardziej popularny, coraz częściej poruszany, doceniany i przez coraz większą ilość Poszukujących swej wielowymiarowości Istnień pożądany. I to jest jeden ze wspaniałych duchowych owoców czasów Przejścia, w jakich zdecydowaliśmy się żyć. Bo my sami chcieliśmy być w TYM CZASIE TU na Ziemi. Wiedzieliśmy na co się piszemy. Ale schodząc TU, wiedzieliśmy też, że pamięć o celu naszej inkarnacji, wszystkich naszych życiowych lekcjach i wyzwaniach zostanie nam odebrana. Na to również się zgodziliśmy. (Na ten temat przygotuję osobny wpis.)

Naturą umysłu a natura Serca

Umysł próbuje poznać, zrozumieć, zanalizować, poukładać, sklasyfikować, nazwać, ogarnąć. I jest to proces nigdy nie mający zakończenia, pewności, finału. Taka jest natura umysłu. Ani to dobre, ani to złe. Tak to po prostu wygląda ze strony umysłu.

Serce natomiast wie przez czucie. Rozumie najpełniej. Widzi całość. Obejmuje zrozumieniem. Nie ocenia, nie klasyfikuje. Po prostu przyjmuje. Absorbuje przez najwyższą wibrację bezwarunkowej Miłości i Światłości. Akceptuje w sposób całościowy. Jego zdolność rozumienia i współodczuwania jest zawsze dostrojona do częstotliwości samego Stwórcy/Źródła. To częstotliwość najczystszej Miłości i Pokoju, której dosięgnąć w żaden sposób nie może niska wibracja takich uczuć czy stanów jak lęk, pogarda, zazdrość czy jakakolwiek dysharmonia. Czyż z wyższego piętra budynku nie rozpościera się inny, szerszy, pełniejszy widok na okolicę niż z poziomów położonych poniżej? Czyż wędrowiec, który odważył się wejść pomimo wszelkich trudów na wysoką górę nie widzi więcej? Jego oczom ukazuje się przecież bezcenny widok, niemożliwy do uchwycenia w innych okolicznościach czasu i miejsca.

Serce absorbuje więc wszystko w akcie bezwarunkowej Miłości i przyzwolenia i w takim samym akcie dzieli się Miłością dalej. Pozostaje w ten sposób w doskonałym, stałym przepływie z najwyższą Boską energią WszechMiłości.

Trafić więc do Przestrzeni Serca, to jak znaleźć się w Niebie na Ziemi. Pokój, czystość, zaufanie, poczucie wielkiej Jedności z całym Stworzeniem. Radość, błogość, ukojenie, nawet Duchowa ekstaza i poczucie bezwarunkowego szczęścia i wewnętrznej harmonii.

Jak osadzić się w swoim Sercu?

Nie ma jednego, najlepszego, najwłaściwszego sposobu dla każdego Człowieka. Każdy z nas jest inny. Każdy unikalny. Podzielę się jednym z moich sposobów, który nie ma nigdy jednego z góry ustalonego przebiegu, porządku czy sztywno obowiązujących zasad.

W tym delikatnym temacie obowiązuje jedna arcyważna i przyjazna nam reguła: absolutna, bezwarunkowa akceptacja wszystkiego, co się w nas pojawia, zadziewa, pragnie się zamanifestować. Robimy to, co czujemy. Oddajemy się Wyższemu Prowadzeniu. Ufamy. Otwieramy się na przepływ Boskiej energii. Obserwujemy. Jesteśmy na siebie uważni. Czule uważni. Tylko w ten sposób.

_________________________________________________

Spotkanie w Duchowej Przestrzeni Serca 🕊

Usiądź lub połóż się wygodnie w spokojnym miejscu (tak, jak lubisz, czujesz, potrzebujesz). Weź kilka spokojnych oddechów. Połóż rękę na Sercu albo obejmij siebie z Miłością (lub ułóż ręce jak sam czujesz). Oddychaj. Oddychaj głęboko. Nawet głośno, jeśli tego potrzebujesz. Nie bój się. Poczuj swoje ciało. Poczuj bicie swego Serca. Posłuchaj siebie. Myśli będą się pojawiać, taka jest natura umysłu. Przyglądaj się im, ale ich nie oceniaj. Niech płyną jak chmury na Niebie. Wypowiedz głośno lub w ciszy swego Serca na przykład takie słowa:

„Oddaję się Tobie, Stwórco/Źródło/Najwyższa Miłości i proszę o opiekę i prowadzenie. Jestem bezpieczny. Jestem prowadzony. Powierzam Ci wszystkie moje doczesne troski i starania. Oddaję Ci wszystkie moje intencje jawne i ukryte. Obejmij je wszystkie Stwórco/Źródło/Najwyższa Miłości swoją nieskończoną Miłością i Światłością. Czuję, jak Całe moje Istnienie otwiera się na Boski przepływ Miłości, Pokoju i Światłości. Czuję, jak staję się nimi. Dostrajam się do wibracji Boga we mnie. Zaczyna wypełniać mnie bezgraniczne Zaufanie i Miłość. Jak dobrze być na powrót w swoim Wewnętrznym podarowanym dla mnie przez Ciebie Domu. Jestem Miłością. Jestem Światłością.”

Pobądź w tym stanie tak długo jak chcesz/czujesz/potrzebujesz. Niech harmonia i pokój Serca wypełnia Ciebie całego i rozpościera się daleko poza fizyczne granice Twojego Istnienia. Ja w stanie koherencji Serca odczuwam dosłownie, jak energia Światła i Miłości zalewa całą mnie i przestrzeń wokół mnie na odległość wielu metrów poza moją fizyczność mojego ciała. To jest uczucie nie do opowiedzenia, nie do przekazania za pomocą ludzkiego języka.

Niech stan bycia w Przestrzeni Serca zasila całe Twoje Istnienie, karmi Cię, nasyca i służy nie tylko Tobie, ale również Twoim Bliskim i całemu światu.

_________________________________________________

Zaproponowane przeze ze mnie słowa nie są jedynym i najlepszym scenariuszem spotkania w Przestrzeni Serca. Podzieliłam się akurat tym, co w tym momencie do mnie „przyszło”. Przyjęłam to z szacunkiem, zaakceptowałam z Miłością i przekazałam w tym miejscu. To jeden z wielu możliwych wariantów.

Okoliczności i cała sytuacja też mogą przebiegać zgoła inaczej: możesz być w domu, w lesie, na łące, na przystanku autobusowym albo w kolejce w sklepie. Wszystko zależy od naszej indywidualnej umiejętności wyciszenia się i oddania tej Pięknej, doniosłej, świętej chwili: spotkaniu z Przestrzenią swojego Serca. Im częściej sięgamy do tej Przestrzeni w nas, tym łatwiej nam do Niej sięgać i czerpać z jej Boskiego potencjału.

W miarę praktyki, pogłębiania się naszej świadomości, postępu w procesie integrowania wszystkich Cząstek nas w Jedną, Spójną Całość i dostrajania się do wibracji Boga w nas, ten stan bycia w Przestrzeni Serca staje się naszym naturalnym, codziennym stanem Istnienia/wyrażania/przejawiania się w świecie.

Gdy odczuwasz głęboki, wewnętrzny pokój, akceptację, harmonię i Jedność ze Wszystkim Co Jest to znaczy, że JESTEŚ w Przestrzeni Serca. Lubię nazywać ten stan „wewnętrznym miodem”, spójnością i współistnieniem z całym Wszechstworzeniem w najwyższej wibracji Miłości.

Cokolwiek przychodzi do Ciebie – przyjmuj i ufaj. Jesteś na najwspanialszej z dróg: swojej drodze do siebie 🕊

Podobne odczucie wewnętrznego pokoju i ukojenia możesz doświadczyć w sobie, gdy podejmujesz jakąkolwiek decyzję, którą jest z Tobą zgodna i spójna. Jeśli odczuwasz niepokój, dysharmonię czy poczucie wewnętrznego rozbicia sprawdź, jaka może być tego przyczyna. Być może podjąłeś decyzję, z którą wewnętrznie się nie zgadzasz albo która stoi w sprzeczności z drogą Twojej Duszy. Odpowiedź zawsze dostaniesz w sercu. I to jest nasz drogocenny Skarb: nasze Serce.

Z Miłością,

Kasia

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: