Uzdrawiające poruszenie…

Wewnętrzna zgoda i gotowość na bycie w przepływie energii poruszenia, obejmującej całe nasze Jestestwo, otwiera wrota do najintymniejszych warstw naszego Istnienia. Poruszenie wprawia w ruch wszystkie nasze wewnętrzne krainy, odżywia zasuszone koryta rzek naszej Duszy i nawadnia zieleń łąk naszych Serc. Być w poruszeniu to być w czułym kontakcie ze sobą delikatnym, niewinnym i kruchym. A każdy z nas w najczystszym rdzeniu swojej Istoty taki właśnie jest: delikatny i czysty. Na wskroś intymny. I to jest nasze miejsce Mocy.

My z Duszą ostatnio w stałym wzruszeniu i… dobrze nam z tym. Błogo i bezpiecznie. Krucho i w wycofaniu do siebie. Ruch wycofania od świata, ale do wewnątrz siebie. Więc w rzeczywistości to ruch do przodu, ale w swoją stronę. Wychodzimy z Duszą sobie naprzeciw. Dzieje się tak wiele, że głowa nie ogarnia. Już nawet całkiem zrezygnowała z prób nazwania, zrozumienia, objęcia tego wszystkiego. I tak jest dobrze. Akceptacja. Bo jak objąć głową coś, co nie dotyczy wyłącznie Ziemi i wszystkich właściwych jej okoliczności czy praw, a jednak jest w Ziemi tak mocno osadzone? Nie głowa, a Serce. Jako ŚWIADOMOŚĆ Serca.

Pozwalamy sobie na przepływ całej palety emocji. Żywy kontakt z całym sobą. Nie oceniamy tego, co przez nas przepływa. Po prostu jesteśmy w tym. Odpuszczenie. Przyzwolenie. Akceptacja. Wdzięczność. To nam służy.

Być we wzruszeniu

Łzy ciągle lecą. Albo zastygają na powiekach. Wzrusza mnie ogrom rzeczy: jedno zasłyszane słowo, rozmowa z Bliską Osobą, uśmiech w oczach mijanego na ulicy Człowieka, chwile pełne zabaw z Dziećmi, szron na drzewach, wspomnienie doświadczeń, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem dziś ze sobą, z Duszą, ze światem i wzrusza mnie (nas) Każdy Drugi Człowiek. Każdy. Bez względu na to, w jakim jest ustawieniu wobec mnie. Ja jestem w ustawieniu Miłości. A to oznacza też czasem gotowość do postawienia granic. Miłość stawia granice. To jest zdrowe. I w pełnym szacunku dla obu stron.

Wszystko jest Miłością

Gdy jesteś w przepływie (czyli w zanurzeniu w żywym Oceanie Wszechistnienia) wzruszać/poruszać może Ciebie dosłownie wszystko. Bo wszystko obejmujesz polem odczuwającego Serca. Wszystko jest Miłością, więc we Wszystkim Miłość rozpoznajesz. I w tej Pani, co fuknęła na Ciebie w sklepie, i w Zwierzaku, które pcha Ci się na kolana, w zimnym wietrze, które oczyszcza grudniowe powietrze w mieście, w ludzkim pośpiechu, który pragnie zwolnić, a nawet (albo i przede wszystkim!) w każdej trudności, bólu czy chorobie… Każde takie doświadczenie to Posłaniec z ważnym przekazem dla nas.

________________________________________________

Ja ziemska: Co czujesz, Duszo gdy tak się wzruszamy?

Dusza: Żywą Obecność. Żywe Istnienie. I Miłość, która wszystko przenika.

Ja ziemska: Tak. I ja w ten sposób to rozpoznaję.

Dusza: Bo Ty to ja. A ja to Ty.

________________________________________________

Najczystsza Prawda o Tobie

Bo tak właśnie jest: pozwalając sobie na odczuwanie całej palety emocji i stanów, na ich intensywny przepływ przez całych nas nie przedstawiamy się sobie czy Innym w słabości, bezradności czy własnej nieumiejętność. Bynajmniej nie. Bycie w przepływie to po prostu czułe przyzwolenie na bycie tym, kim się jest. Bez masek, ról czy póz. Bez kostiumów, jakie sami sobie nałożyliśny bądź jakie nałożył nam świat. Stajemy w najczystszej Prawdzie o sobie. Przyjmuję, więc jestem. Jestem, więc przyjmuję. Zobacz, to jest jedna z doniosłych odsłon świadomości siebie. Świadomości siebie wewnętrznego i siebie zewnętrznego zarazem w sensie rozumienia i przepuszczania przez siebie wszelkich zadziewających się żywo doświadczeń. Czy człowiek świadomy jest słaby? Nieumiejętny? Bezradny? Wręcz przeciwnie. Jest mocarny, niepodległy i głęboko osadzony w swoim Centrum.

Odżywiające poruszenie

Ty kruchy, czujący, subtelny, w żywym kontakcie z całym sobą wpuszczasz w struktury swojego Istnienia odżywczy deszcz poruszenia/wzruszenia/ zachwytu/czasem nawet bólu. Bo ból również może być odżywczy, kiedy transformowany w akcie bezwarunkowej Miłości w końcu może w bezpieczny sposób rozpuścić się i zacząć wypełniać bolesne dotąd przestrzenie Miłością, Przyzwoleniem i Światłem, a tym samym zasilić całego Ciebie uwolnionym z niego potencjałem uzdrawiającej energii. To, co osłabiało – wzmacnia. Co było cieniem – staje się Światłością.

A podczas każdego takiego błysku transformacji wewnętrzne poruszenie/ wzruszenie musi się się w końcu przejawić: przez nasze Istnienie przechodzi bowiem potężna fala tsunami Miłości. Dostrajasz się do wyższych aspektów siebie, do Boga w Tobie. To istnie elektryzujące doświadczenie! To jest piękne. Co za moc!

Doświadczanie Duszy

W kontakcie z Tobą poruszonym, będąc w żywym, intensywnym przepływie wzruszenia prawdziwie dotykasz swojej Duszy. Czujesz Ją. Doświadczasz Jej. Żywy przepływ czucia to żywy kontakt z Duszą, esencją Ciebie, iskrą Boga w Tobie. Takie spotkanie nie może pozostawić Ciebie obojętnym. Otwiera Cię na siebie i całe Wszechistnienie, czasem powodując że na moment nawet możesz czujesz, że dosłownie możesz się rozpaść. Ale JESTEŚ. Zawsze bezpieczny, zawsze prowadzony.

By móc osiągnąć pokój, nie bój się dotknąć poruszenia. By móc być Całością w Sobie i Jednością ze Wszystkim, nie bój się wpierw rozpaść. Stare struktury muszą opaść, poddać się, zrezygnować i W końcu rozpuścić się, by w ogniu poruszenia NOWE mogło się zamanifestować. To Nowy Ty, a jednak Ten Sam. Bo w swej esencji, w swoim Sercu i Duszy jesteś zawsze niezmienny.

_________________________________________________


P.S. Otwórz się na to wewnętrzne poruszenie i pozwól, by swobodnie zaczęło przez Ciebie przepływać z tym wszystkim, co Ci przynosi.
To jest ta uważność na nasze TU i TERAZ, bo tylko to, co teraz jest żywo połączone z Boskim strumieniem Istnienia.
Zamiast skupiać się na konkretnych datach, czyli funkcjonować w przyszłości, która nie istnieje, bądź TU w swoim TERAZ, które jest żywe w przepływie, soczyste w potencjałach i namacalne w możliwościach doświadczania.

Jesteś Dzielny, Kosmiczny Wędrowcze!


Utulam Ciebie do Serca.

Z Miłością,

Kasia

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

<span>%d</span> blogerów lubi to: