Wszystko jest takie, jakie ma być, czyli uchwycić perspektywę Duszy…

Dusza – Boski Promień w nas przyjmuje rzeczy takimi, jakie są. Każde doświadczenie, każdy zakręt i każdą prostą. Każdą odsłonę nas i każdą odsłonę drugiego Istnienie. Dusza nie ocenia. Po prostu nam towarzyszy. Z lekkością, wyższym zrozumieniem i zaufaniem w celowość i sens wszystkiego, co się przed nami objawia.

_______________________________________________

Ja po prostu jestem. Byłam i będę. Już zawsze będę. Zmieniam tylko formy Istnienia, wybieram ubrania, kostiumy, skafandry, pojazdy, za pomocą których fizycznie się przejawiam jako Istnienie, choćby tu na Ziemi. Albo gdziekolwiek indziej. Mogę istnieć też w formie bezcielesnej. I wtedy rzeczywiście jestem lżejsza, swobodniejsza, nie ograniczają mnie bowiem warunki przestrzeni, w której egzystuję. A uwielbiam być lekka i nieskrępowana. Kocham to!” – opowiada Dusza. A ja widzę, jak się rozmarzyła. Bo Dusze również mają swoje pragnienia, pasję i marzenia.

Dusza komunikuje się ze mną na wiele sposobów: przynosi mi obrazy, słowa, przychodzi w czuciu. Najbardziej odczuwam ją poprzez Świętą Przestrzeń Serca: to tam m.in. udziela mi odpowiedzi, potwierdza, prowadzi, wskazuje. To tam mnie utula, dotykając Rdzenia mej Istoty. Często obejmuje mnie całą.

Ostatnio po wielokroć przekazuje, że wszystko jest takie, jakie ma być. Dla Duszy (Boska perspektywa) nie ma dualności: dobra czy zła, podziałów, klasyfikowania, ocen – to działania charakterystyczne dla gęstości ziemskiego wymiaru. W rozumieniu Duszy wszystko jest ważne, dobre, celowe, potrzebne, wszystko jest darem, potencjałem, okazją do wzrostu, do bycia, do Istnienia.

To, co my po ziemsku rozpoznajemy jako trudność, dla Duszy po prostu jest… kolejnym krokiem, jednym z miliarda stąpań w całej galaktyce przemierzanych dotychczas ścieżek, szlaków i dróg. Wielki głaz (wyzwanie, problem, przeszkoda) wyrosły na naszej ziemskiej drodze, dla Duszy jest prawie niezauważalnym pyłkiem…

„Nie z takimi doświadczeniami już wiele razy radziłyśmy sobie… Cóż to dla nas?!” – powiedziała na jednej z ostatnich sesji Dusza. Wzruszenie po drugiej stronie. ” Nie jesteś sama! Masz mnie!” – dodała.

Gdy próbujemy uwolnić się z postrzegania i definiowania rzeczy naszym ludzkim umysłem i oddajemy się w prowadzenie Duszy, zyskujemy wolność nie do przecenienia. Zaczynamy dostrzegać, że jesteśmy cudowną częścią czegoś większego od nas samych, czego jesteśmy również żywą manifestacją, świadkiem i współtwórcą jednocześnie. Żywa materia – tkanka Wszechświata staje się kosmiczną plasteliną w rękach naszych Istnień: odkrywamy, że możemy poprzez naszą Duszę nie tylko wybierać nową matrycę naszego ziemskiego Istnienia, ale jak radosne i twórcze Dziecko bawić się ziemskim matriksem, z uwagą przypatrując się jego zabawkom, dokonując rozpoznań i wybierając kolejne piaskownice doświadczeniowe.

A kiedy potrzebujemy wytchnienia – opuszczamy obszar doświadczania i odpoczywamy, patrząc na wszystko co jest z perspektywy kosmicznego Wędrowca. Kiedy trzeba płaczemy, tańczymy, wzruszamy się, śmiejemy się. Towarzyszymy sobie. Temu wszystkiemu, co jest w nas. JESTEŚMY SOBĄ. SWOJĄ PRAWDĄ.

Jeszcze kilka słów na temat perspektywy Duszy: przełączając się w świadomy sposób na tryb Boski, „Duszowy” właśnie nie tylko zaczynamy odzyskiwać wewnętrzny Pokój, jasność postrzegania i doświadczać błogosławionej ulgi i akceptacji wobec wszystkiego, co jest, ale zaczynamy też rozpoznawać Wyższy, Boski Porządek Rzeczy: rozumiemy, dlaczego byliśmy uczestnikami (i współtwórcami!) takich, a nie innych doświadczeń i dlaczego były one takie, jakie były. Akceptacja, nie ocena. Rozpoznawanie, nie krytyka.

Gdziekolwiek więc dziś jesteś, z czymkolwiek w sobie dziś jesteś, jest dobrze. Tak, jak ma być. Wszystko, co teraz staje się Twoim udziałem, jest po coś, jest ważne, dobre i potrzebne. Nie pojawi się w polu Twojego doświadczenia/Istnienia nic, na co nie byłbyś gotowy, nic co by Tobie nie służyło czy też nie wyrażało Wyższego Sensu.

Pozwól mi się prowadzić” – powtarza często Dusza. I ja Jej pozwalam.

Z Miłością,

Kasia

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: