Doświadczanie samotności

Czy można czuć się prawdziwie samotnym,
gdy Deszcz gra Ci swą piękną muzykę,
liście Drzew szumią zielone kołysanki,
a Matka Ziemia przytula się do Twych stóp?
Poczucie osamotnienia może potrwa chwilę
aż do czasu,
gdy wreszcie pojmiesz,
że nigdy nie jesteś sam…

Podążając drogą swojej Duszy, czyli oddając się w pełni jej duchowemu prowadzeniu – a tym samym prowadzeniu Najwyższego Stwórcy, Źródła, Miłości: wszak są ze sobą w ścisłym połączeniu – możemy na naszym ziemskim planie doświadczać niekiedy momentów, gdy czujemy się osamotnieni, opuszczeni, pozostawieni samymi sobie. Dosłownie odczuwamy to, jakbyśmy zostali fizycznie, emocjonalnie, mentalnie czy
duchowo umiejscowieni na krańcach ludzkości, poza zbiorowością, na obrzeżach szeroko pojętego życia społecznego.

Dusza przestrzegała – to nie jest łatwa droga. Ludzie mogą odchodzić, oddalać się, ignorować Ciebie albo Ty już dłużej nie jesteś w stanie doświadczać relacji, w których nie ma miejsca na pełne przyjęcie Ciebie już z Duszą złączonego. I to nie znaczy, że Ty już nie lubisz, nie szanujesz czy nie kochasz bliskich Tobie osób – wręcz przeciwnie: połączony w przestrzeni serca z samym sobą i doświadczający pełnej jedności z całym stworzeniem – żywisz do każdego tym więcej miłości i szacunku, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że ścieżki waszego ziemskiego doświadczenia nie będą już biegły jedna obok drugiej… Liście zrodzone z jednego drzewa Wiatr Jesieni też rozwiewa w różnych
kierunkach – taki ich los i przeznaczenie…

Wspólna droga całej Twojej Istoty ściśle odczuwającej w, poprzez i dla przestrzeni serca, poruszającej się w pełnym uwielbienia i oddania tańcu z Domem Twojej Duszy może przynieść samotność. Ale Ty już nie chcesz przestać tańczyć ten boski, niepojęty taniec, Ty już nie chcesz się zatrzymać czy też zawrócić, bo wraz z chwilowym poczuciem osamotnienia na ziemskim planie, doznajesz jednocześnie niedającego się już z
niczym porównać poczucia pełnego wzruszeń, radości i ufności zespolenia z tą Boską Energią Miłości i Światła.

I okazuje się, że pozostając w tej boskiej jedności, w końcu i tu, w tej ziemskiej rzeczywistości zaczynają pojawiać się inne, zespolone, piękne Dusze w ludzkich przebraniach.

I niech tak się dzieje dla Ciebie i dla mnie!

Z miłością,

Kasia

%d blogerów lubi to: