Co możesz TERAZ dobrego zrobić dla siebie i całej Ludzkości?

Każde DZIŚ, każde TU I TERAZ jest ważne, bo w bezpośredni sposób tworzy nasze JUTRO. Ale to obecne TU I TERAZ jest ważne, jak nigdy wcześniej jeszcze nie było . To Czas Przejścia, Kochani. Służąc z Miłością swojej Duszy, podążając z zaufaniem drogą, jaką dla nas przygotowała i realizując z pełną otwartością i akceptacją plan,Czytaj dalej „Co możesz TERAZ dobrego zrobić dla siebie i całej Ludzkości?”

Zawrzyj umowę ze swoją Duszą

Dusza to Twój łącznik z samym Bogiem/Stwórcą/Źródłem. To Twój najczulszy Przyjaciel i Przewodnik na Twojej (Waszej) wspólnej drodze życia. Tak, jak Ty zostałeś Jej zadany, tak i Ona Tobie. Jesteście sobie nawzajem zadani. Jesteście nawzajem darem dla siebie. Ale wiedza/świadomość/rozpoznanie tego wcale nie jest już tak oczywiste. Do tego rozpoznania potrzeba naszej pełnej otwartości iCzytaj dalej „Zawrzyj umowę ze swoją Duszą”

Tylko w akcie Miłości, czyli Ty w Nowym Paradygmacie rzeczywistości…

Żebyśmy się dobrze zrozumieli: nie każdemu na rękę będzie droga, którą podążasz. To mocne stwierdzenie. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale czasem potrzeba nam nazwać rzeczy takimi, jakie są. I tylko w akcie Miłości. Chodzi o zrozumienie procesów, które obecnie mają miejsce na Ziemi: nasza piękna Planeta, a wraz z Nią cała Ludzkość ma szansęCzytaj dalej „Tylko w akcie Miłości, czyli Ty w Nowym Paradygmacie rzeczywistości…”

Od porządków u podstaw do świadomości Źródłowej…

Trudna emocja – świetnie! Biorę to! Dziś wychodzenie ze swojej strefy komfortu, czyli świadome, uczciwe i uważne spotkanie z tzw. trudną emocją czy stanem we mnie jest przyjmowane z ekscytacją i poczuciem uczestniczenia w kolejnej fascynującej, pięknej i porywającej podróży Życia. Każde takie wejrzenie w siebie: emocjonalnego, skondensowanego, esencjonalnego, odczuwającego to przecież dar od Życia/Duszy/Czytaj dalej „Od porządków u podstaw do świadomości Źródłowej…”

Kocham Was, moje cienie…

Ciemne miejsca w nas mają jedno zadanie: doprowadzić nas do naszego wewnętrznego Źródłowego światła. „Przytul to ciemne w Tobie. Wlej Miłość w każdy swój cień” – powiedziała Dusza. Łatwo powiedzieć! – taka byłaby zapewne moja odpowiedź jeszcze kilka lat temu. Pojawienie, zamanifestowanie się jakiegokolwiek cienia: myśli, uczucia, stanu, reakcji, schematu itd. wywoływało we mnie szeregCzytaj dalej „Kocham Was, moje cienie…”

Nie wierzę…

Przebudzenie jest bolesnym wstępem do pięknego i uwalniającego procesu na drodze osobistej ewolucji. Porzucenie swojej dotychczasowej osobistej matrycy – pełnej po brzegi, jak stary popękany dzban, oceanem (nieaktualnych, jak się okazało) systemów, przekonań, poglądów, programów i wierzeń, w jakich zostaliśmy wychowani, to proces conajmniej bolesny. Często długotrwały. Ale absolutnie konieczny na drodze naszej osobistej ewolucji.Czytaj dalej „Nie wierzę…”

Mnie się chwyć, czyli trochę o zaufaniu do Duszy…

Miał być wpis o ego. Dusza chodziła za mną cały dzień i powtarzała: „napisz o ego”, „napisz o ego”. „Dobrze, dobrze, napiszę o ego, niech Ci będzie” – odpowiedziałam Jej z uśmiechem w sercu. Uparta jest ta moja Dusza. Ale za to ją kocham. Dobija się tak długo, aż zostanie wysłuchana. Usiadłam więc późnym wieczoremCzytaj dalej „Mnie się chwyć, czyli trochę o zaufaniu do Duszy…”

Nazwać nienazywalne: Źródłowa Cisza w nas…

Stan bycia w swoim Osobistym Centrum, jakim jest przestrzeń Serca, lubię nazywać też stanem Źródłowej Ciszy. Ta Cisza jest zaś jedną z wielu pięknych odsłon bycia w tej świętej przestrzeni. Użyte przeze mnie słowa, w nieporadny sposób próbujące nazwać ten niepojęty, boski stan (absolutnie boski!), nigdy nie oddadzą nawet cząstki Jego niezwykłości, prostoty i pięknaCzytaj dalej „Nazwać nienazywalne: Źródłowa Cisza w nas…”

Przyjąć całego siebie, czyli trochę o Boskiej tkance, z jakiej jesteśmy utkani…

Dusza mówi: „Przyjmuj siebie całą. Ze wszystkim, co się na ciebie składa”. Każda cząstka Twojego Istnienia: każda komórka Twojego Ciała, każda rodząca się myśl, pojawiająca się emocja czy stan, każde Twoje światło i każda ciemność w Tobie składają się na Ciebie. Tworzą wyjątkowe i niepowtarzalne TY. Przyjmując siebie całego w akcie bezwarunkowej akceptacji i miłości,Czytaj dalej „Przyjąć całego siebie, czyli trochę o Boskiej tkance, z jakiej jesteśmy utkani…”

Zabierz mnie do lasu, czyli o co mnie Dusza prosi…

Dusza czuje. Przeżywa. Doświadcza. Ma, jak i my, swoje tęsknoty i marzenia. Dusza kocha. Wzrusza się. Raduje. Płacze. Czasem nie może się z czymś pogodzić, choć mając łączność z Nadduszą i Duszą Matki Ziemi wie, że ma być właśnie tak, jak jest. A nie inaczej. Moja Dusza często mnie o coś prosi. O jakąś pięknąCzytaj dalej „Zabierz mnie do lasu, czyli o co mnie Dusza prosi…”