Z poziomu głowy do przestrzeni Serca

Przez całe lata swojego życia tkwiłam przede wszystkim „w głowie”, poddając – na poziomie umysłu – każde podejmowane przeze mnie działanie, odczuwane przeżycie czy zadziewające się w moim życiu doświadczenie szczegółowej analizie, ocenie, rozpaczliwej próbie rozłożenia wszystkiego na czynniki pierwsze. Mój umysł pracował stale na najwyższych obrotach. Był najwierniejszym z wiernych w służbie zalęknionego iCzytaj dalej „Z poziomu głowy do przestrzeni Serca”

Podążając swoją ścieżką…

O cichym świcie i rozpalonym wieczorami niebie, cierpliwie i z łagodnością najczulszego Anioła czeka na ten czas, aż w końcu odkrywasz, że jest w Tobie wszystko, czego potrzebujesz… Wiele lat zajęło mi dotarcie do miejsca, w którym dziś jestem… Musiało się zadziać, wydarzyć i zamanifestować ogromnie wiele rzeczy, bym w końcu trafiła na drogę swojegoCzytaj dalej „Podążając swoją ścieżką…”