Zabierz mnie do lasu, czyli o co mnie Dusza prosi…

Dusza czuje. Przeżywa. Doświadcza. Ma, jak i my, swoje tęsknoty i marzenia. Dusza kocha. Wzrusza się. Raduje. Płacze. Czasem nie może się z czymś pogodzić, choć mając łączność z Nadduszą i Duszą Matki Ziemi wie, że ma być właśnie tak, jak jest. A nie inaczej. Moja Dusza często mnie o coś prosi. O jakąś pięknąCzytaj dalej „Zabierz mnie do lasu, czyli o co mnie Dusza prosi…”

Powrócić do siebie, czyli trochę o potencjale ziemskich doświadczeń…

Jesteśmy z Duszą bardzo zmęczone. Ostatni czas jest dla nas obu bardzo intensywny, ale też dostarcza nam ogromu wzruszeń, dobra i błogości. Jednak zmęczenie materii (niematerii też) robi swoje. Ciało chciałoby odpocząć – jest w końcu osadzone w tej, a nie innej gęstości i w związku z tym ograniczone w swej formie. Ale Dusza ciągleCzytaj dalej „Powrócić do siebie, czyli trochę o potencjale ziemskich doświadczeń…”

Podążając swoją ścieżką…

O cichym świcie i rozpalonym wieczorami niebie, cierpliwie i z łagodnością najczulszego Anioła czeka na ten czas, aż w końcu odkrywasz, że jest w Tobie wszystko, czego potrzebujesz… Wiele lat zajęło mi dotarcie do miejsca, w którym dziś jestem… Musiało się zadziać, wydarzyć i zamanifestować ogromnie wiele rzeczy, bym w końcu trafiła na drogę swojegoCzytaj dalej „Podążając swoją ścieżką…”